

W prowincji Vibo Valentia, w połowie drogi między Tropeą a Vibo Valentia, leży niewielkie miasto o wielowiekowej historii i interesujących stanowiskach archeologicznych – osada skalna. Jednocześnie jego mieszkańcy wciąż na nowo opowiadają historię tego miejsca, tworząc obrazy na drzwiach swoich domów. Według danych z 2025 roku Zungri zamieszkiwało 1813 osób

Zapraszam Was do przeczytania wpisu poświęconego Zungri – być może stanie się on inspiracją do odwiedzenia tego miasteczka. Z wpisu dowiecie się również, dlaczego czasami określa się to miejsce miarą “paese degli sbariati” – wioski szaleńców.

Zungri znajduję się na północ od płaskowyżu Poro na wysokości 571 metrów n.p.m.. Nazwa tej miejscowości prawdopodobnie ma pochodzenie greckie, oznaczające „skałę tufową” – co doskonale oddaję charakterystykę tego miejsca.

Pierwsze wzmianki o tej miejscowości można znaleźć w dokumentach z 1310 roku. Prowadzone prace archeologiczne potwierdziły również, że miejsce to było zamieszkiwane już w czasach prehistorycznych. Prace prowadzone w skalnej osadzie, potwierdzają, że powstała ona około XII wieku. Samo miasto założone zostało oficjalnie w 1811 roku.

Od czego zacząć?
Zwiedzanie Zungri warto rozpocząć od jego historycznego centrum, a jeszcze lepiej od Muzeum Kultury Chłopskiej. Tuż obok Muzeum znajduję się parking, a bilet wstępu kosztuje 5 euro, ulgowy 4 euro. Muzeum znajduje się w dawnym młynie i zostało utworzone w 2003 roku. Na stosunkowo małej przestrzeni znalazło się ponad 3000 eksponatów. Umownie zbiory podzielone są na 5 sekcji tematycznych obejmujących: rolnictwo, tkactwo, kuźnię, odzież i wyposażenie domu. Dla nas interesujące były dwie ostatnie sekcje, w których mogliśmy zobaczyć kalabryjskie stroje ludowe, strój żałobny, typowe kobiece nakrycie głowy oraz wnętrze tradycyjnej sypialni, w której centralne miejsce zajmował panieński posag. Ale też istnieje druga strona medalu – zgromadzenie tak wielkiej ilości kolekcji na tak małej przestrzeni może powodować poczucie przytłoczenia i chaosu. Jednak myślę, że Muzeum jest dobrym wprowadzeniem do historii tego miejsca. Tuż za muzeum (w cenie biletu) czeka nas spacer do skalnej osady.




Skalna osada – „Grotte degli Sbariati”
W Zungri znajduje się wyjątkowy kompleks skalny zajmujący obszar około 3000 metrów kwadratowych. Do tego miejsca prowadzi ścieżka schodząca wśród zieleni, a jej koniec odsłania widok, od którego miejscowość powzięła swoją nazwę. W wapiennych ścianach wykuto liczne pomieszczenia o różnym przeznaczeniu – część z nich służyła jako mieszkania, inne jako miejsca pracy lub schronienie dla zwierząt. To właśnie tutaj znajdowała się osada dawnej społeczności zwanej Sbariàti.





Do dziś nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, kim byli jej pierwsi mieszkańcy. Według jednej z hipotez mogła to być społeczność o wschodnich korzeniach. Na taką możliwość wskazuje wyraźny podział przestrzeni na część mieszkalną i produkcyjną oraz rozwiązania związane z gromadzeniem i wykorzystywaniem wody deszczowej i źródlanej, przypominające techniki znane z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Inna interpretacja zakłada, że jaskinie były zapleczem gospodarczym pobliskiego Kastron di Mesiano – umocnionego ośrodka funkcjonującego między VIII a XII wiekiem.

Kompleks znany dziś jako Grotte degli Sbariati tworzy kilkadziesiąt pomieszczeń częściowo wykutych w skale, a częściowo dobudowanych. W ich wnętrzach znajdowały się mieszkania, pomieszczenia gospodarcze, miejsca przechowywania zboża, tłocznie czy przestrzenie związane z produkcją wina i wapna. Zaglądając do tych niewielkich, starannie podzielonych przestrzeni, można spróbować wyobrazić sobie codzienne życie dawnych mieszkańców i sposób organizacji świata, który dziś wydaje się bardzo odległy.






Na końcu ścieżki prowadzącej przez kompleks znajduje się szeroki taras widokowy, z którego rozciąga się krajobraz okolic Monte Poro. Położone w naturalnym, spokojnym otoczeniu jaskinie Zungri należą dziś do najciekawszych stanowisk archeologicznych Kalabrii.
Wioska malowanych drzwi
W latach 50. XX wieku w Zungri narodziła się inicjatywa, która z czasem stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów tej miejscowości. Grupa lokalnych artystów, prowadzona przez mistrza Domenica Natoliego, zaczęła ozdabiać drzwi domów malowidłami przedstawiającymi sceny codziennego życia, wiejskie pejzaże, motywy roślinne oraz postacie związane z tradycją Kalabrii. Pomysł szybko zyskał poparcie mieszkańców, którzy zaczęli włączać się w to przedsięwzięcie. Z czasem kolejne drzwi wypełniały się obrazami, a całe Zungri zaczęło przypominać niewielkie muzeum pod gołym niebem. Dziś spacer po wiosce to także odkrywanie tych malowanych historii – każda z nich jest inna i opowiada fragment lokalnej kultury oraz codzienności.

















Obecnie malowanie drzwi w Zungri jest częścią projektu Muzeum Kultury Chłopskiej w Zungri. Projekt nosi nazwę „Stare drzwi opowiadają swoje historie” i ma na celu rewitalizację miejscowości . To sposób na przywrócenie godności starym domom, z których wiele jest niezamieszkanych. Wszystko zaczęło się od konkursu zorganizowanego przez gminę Zungri, w którym wzięło udział dziewięciu artystów. Uczestnicy „zaadoptowali” drzwi, na których, wykorzystując własną technikę i styl, zinterpretowali kulturową i społeczną tożsamość regionu Zungri. Są to cenne dzieła, które staną się integralną częścią Muzeum Kultury Chłopskiej i osady skalnej.
Na zakończenie odwiedzin
Kończąc nasze odwiedziny w Zungri, warto odwiedzić Santuario della Madonna della Neve, w którym znajduje się obraz o szczególnej wartości artystycznej i historycznej przedstawiający Madonne della Neve. Malowidło wykonane na drewnianej desce o wymiarach 145 × 108 cm przypisywane malarzowi z południa Włoch, który kształcił się w XVI-wiecznym kręgu szkoły rafaelowskiej. Za wzór posłużyło mu dzieło La Piccola Sacra Famiglia autorstwa Raffaella Santi. Niedaleko sanktuarium przy głównej ulicy warto odwiedzić Bottega il girasole, gdzie możemy zakupić pamiątki i lokalne produkty typowe dla tej części regionu.

Poniżej tradycyjnie przedstawiam mapkę z zaznaczonymi miejscami wartymi odwiedzenia:
Ciao!
Zapraszam do zapoznania się z ostatnimi wpisami:
1. Rowerem przez San Pietro: Niezapomniana przygoda na sardyńskiej wyspie
2. Cortina d’Ampezzo w letniej odsłonie
3.Park terytorialny Sorgenti Solfuree del Lavino w Abruzji
4.Corigliano Calabro – czyli krętymi schodami do nieba
5. Wąwóz Gorropu – coś więcej niż trekking
6.Rossano – „Rawenna południa”
Dodaj komentarz