Rocca Calascio – niesamowita wędrówka

  

        Rocca Calascio to zamek, którego początki sięgają XII wieku. Najpierw pełnił funkcję wieży strażniczej, a później rozbudowany został o mury obronne i cztery okrągłe wieże w narożnikach. Wokół rozwinęła się ufortyfikowana wioska. Twierdza miała przede wszystkim umożliwiać kontrolę ogromnych pastwisk i stad owiec. Podobnie jak już opisywane w blogu Santo Stefano di Sessanio, zamek został wykupiony przez Medyceuszy, którzy rozwinęli przemysł wełniany na tym obszarze. W 1703 roku zamek uległ poważnemu zniszczeniu w wyniku trzęsienia ziemi. Na przestrzeni kolejnych lat i stuleci zamek ulegał dalszym zniszczeniom, tracąc całkowicie na znaczeniu gospodarczym i handlowym.

     W tym wpisie chciałbym zaproponować drogę do Rocca Calascio, w którą wyruszyliśmy z sąsiadującego miasteczka. Trasę możemy ocenić jako łatwą do pokonania, niewymagającą wcześniejszego przygotowania. Proponuję zaparkować samochód na publicznym parkingu u podnóża Santo Stefano di Sessanio. Następnie musimy kierować się w stronę kościoła Madonna del Lago  – poważnie zniszczonego w 2009 roku w trzęsieniu ziemi. Przechodzimy obok, kierując się w prawo (mając kościół po lewej stronie). Wspinamy się trawiastym grzbietem, będąc na ścieżce oznaczonej jako szlak biało-czerwony. Kierujemy się wydeptaną ścieżką, co jakiś czas odnajdując oznaczenie szlaku. Za nami zostaje wspaniały widok na Santo Stefano di Sessanio, a przed nami na horyzoncie ukazują się góry Sierante-Velino, a po lewej łańcuch Gran Sasso

     Kierując się szklakiem, mniej więcej w połowie drogi, przecinamy lokalną drogę asfaltową i ponownie kierujemy się oznaczonym szlakiem, wspinając się na dość wysokie wzgórze. Po wejściu na górę, zauważamy jawiące się w oddali Rocca Calascio i Kościół Santa Maria della Pieta

    Mając już widoczny cel, kierujemy się dobrze oznaczoną ścieżką, która doprowadzi nas pod wspomniany przed chwilą kościół. Zbudowano go prawdopodobnie pomiędzy XVI a początkiem XVII wieku jako dowód podziękowania Matce Niebieskiej za zwycięstwo w obronie miejscowych mieszkańców przed bandami, które najeżdżały te ziemie. Kościół znajduje się na wysokości 1432 m, zbudowany na planie ośmiokąta, gdzie każdy z boków ma długość 5,5 m. Główna fasad w stylu barokowym skierowana jest w stronę południową. Kościół przykryty jest zaokrąglonym sklepieniem pawilonowym. W środku odnajdujemy ołtarz przedstawiający patronkę kościoła – Madonnę della Pieta.

    Następnie udajemy się w górę do Rocca Calascio. Do środka możemy wejść bezpłatne. Obok bramy stoi jednak puszka, do której możemy wrzucić dobrowolny datek na remont i utrzymanie zamku. W środku, na pierwszej kondygnacji, znajduje się wystawa lokalnych artystów przedstawiająca prace związane z zamkiem. Na górnych kondygnacjach umieszczono historię zamku. Dalej odnajdziemy wejście na dach wieży, z której roztaczają się wspaniałe widoki. 

        Wartym zaznaczenia jest fakt, że Rocca Calascio należy do najwyżej położonych zamków Włoch (1460 m. n.p.m.). W przeszłości był zatem bardzo dogodnym punktem obserwacyjnym, umożliwiającym komunikację się z innymi twierdzami za pomocą pochodni i ognia w nocy, zaś systemu luster w ciągu dnia. 

    Po zwiedzeniu zamku, udaliśmy się tą samą drogą do samochodu. Niektórzy proponowali nam inną trasę, jednak uznaliśmy, że trasa, którą doszliśmy do zamku była dla nas tak urokliwa, że chcieliśmy pokonać ją jeszcze raz.

    Będą w regionie Abruzji koniecznie musicie zobaczyć Rocca Calascio!


                                                                                                                            Ciao!

Zapraszam do innych wpisów dotyczących regionu Abruzji:

1. Santo Stefano di Sessanio

2. Castelvecchio Calvisio – abruzyjska wioska w średniowiecznym wydaniu


5 odpowiedzi na “Rocca Calascio – niesamowita wędrówka”

  1. Bardzo ciekawy wpis i przepiękne zdjęcia!

    Polubienie

  2. […] opisywałem: L’Aquila – miasto w (wiecznej) budowie; Santo Stefano di Sessanio; Rocca Calascio – niesamowita wędrówka; Monte Morrone – zdobywając szczyt. Trasa górska dla wytrwałych piechurów; Corno Grande […]

    Polubienie

  3. […] wpisami:1. Monte Morrone – zdobywając szczyt. Trasa górska dla wytrwałych piechurów2. Rocca Calascio – niesamowita wędrówka3. Corno Grande czyli o tym jak najwyższy szczyt Apeninów nas zachwycił4. Górska wyprawa […]

    Polubienie

  4. […] nas zachwycił2. Monte Morrone – zdobywając szczyt. Trasa górska dla wytrwałych piechurów3. Rocca Calascio – niesamowita wędrówka4. Gdzie ziemia staje się księżycem – […]

    Polubienie

Dodaj odpowiedź do Gdzie ziemia staje się księżycem – Taras Dolomitów – Moja włoska l'avventura Anuluj pisanie odpowiedzi