Skyway Monte Bianco – podróż z widokiem na najwyższy szczyt Europy

Nasze marzenie o zobaczeniu najwyższego szczytu Europy spełniło się tego lata. Podczas podróży po Dolinie Aosty nie mogliśmy więc odmówić sobie jednej z największych atrakcji tego regionu – wjazdu kolejką wysoko w Alpy, aż na Punta Helbronner. To właśnie tam, na wysokości 3466 m n.p.m., czekał na nas niezwykły taras widokowy i panorama, dla której zdecydowanie warto było znaleźć się tak wysoko.

Całą naszą przygodę opisałem w tym wpisie – od pierwszych chwil w Courmayeur aż po widoki czekające na samej górze. Znajdziecie tutaj również sporo praktycznych informacji: ile kosztuje wjazd kolejką, jak wygląda sama podróż, jak dojechać na miejsce i gdzie zostawić samochód. Podpowiem też, co warto kupić na pamiątkę i czego spróbować podczas wizyty. A przede wszystkim pokażę Wam, czy rzeczywiście warto wznieść się ponad trzy tysiące metrów, żeby stanąć niemal twarzą w twarz z Mont Blanc.

Courmayeur – bo tu wszystko się zaczyna

Courmayeur leży u stóp potężnego masywu Mont Blanc, czyli po włosku Monte Bianco. Już samo położenie miejscowości robi ogromne wrażenie – z każdej strony otaczają ją alpejskie szczyty. W pobliżu znajduje się słynny tunel pod Mont Blanc, łączący Włochy z Francją, a także kolejka prowadząca w stronę Punta Helbronner. I właśnie tutaj zaczyna się nasza podróż wysoko ponad dolinę.

Bilety na Skyway Monte Bianco kupiliśmy z około miesięcznym wyprzedzeniem – o tym, gdzie je kupić, ile kosztują i na co zwrócić uwagę podczas rezerwacji, napiszę nieco później.

Do Courmayeur dotarliśmy wcześnie rano. Początkowo planowaliśmy zostawić samochód na parkingu przed budynkiem stacji, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na zadaszony parking znajdujący się tuż pod dolną stacją kolejki. Jak się okazało, był to bardzo wygodny wybór – do kwestii dojazdu i parkowania również jeszcze wrócę.

Kiedy wysiedliśmy z samochodu, chmury wciąż wisiały nisko nad doliną, częściowo zasłaniając góry. Mimo to pierwsze wrażenie było niesamowite. Pamiętam tę jedną myśl: „Wow, naprawdę tu jesteśmy!”. Za chwilę mieliśmy znaleźć się ponad trzy tysiące metrów wyżej, niemal na wyciągnięcie ręki od Mont Blanc.

Zanim jednak ruszyliśmy w górę, zatrzymaliśmy się na szybką kawę w Cafè des Alpinistes. Chwila na espresso, ostatnie spojrzenie na góry i mogliśmy zaczynać naszą alpejską przygodę.

Skierowaliśmy się w stronę wejścia do kolejki. Co ciekawe, na miejscu byliśmy znacznie wcześniej i ostatecznie pozwolono nam wjechać około 30 minut przed godziną wskazaną na bilecie. W naszym przypadku nie stanowiło to żadnego problemu, choć oczywiście nie oznacza to, że zawsze będzie taka możliwość. Warto natomiast pamiętać, że zgodnie z zaleceniami należy pojawić się przy wejściu około 15 minut przed zarezerwowaną godziną.

I wtedy zaczęło się to, na co czekaliśmy od momentu kupienia biletów – podróż w stronę Punta Helbronner, na wysokość 3466 metrów n.p.m.

Wjazd panoramiczną kolejką to atrakcja sama w sobie. I nie chodzi tylko o to, że wagonik jest niemal w całości przeszklony – od podłogi aż po dach. Największe zaskoczenie przychodzi chwilę po ruszeniu. Podczas jazdy wagonik powoli obraca się wokół własnej osi, dzięki czemu rzeczywiście możemy mówić o panoramie 360 stopni.

Nie trzeba więc szukać najlepszego miejsca ani przemieszczać się od jednej szyby do drugiej. Wystarczy stanąć i patrzeć. Z każdą minutą dolina zostaje coraz niżej, zabudowania stają się coraz mniejsze, a wokół wyrastają potężne alpejskie szczyty. Krajobraz właściwie cały czas się zmienia, a dzięki obracającemu się wagonikowi po chwili każdy może zobaczyć go z każdej strony. I trudno wtedy oderwać wzrok od szyby.

Stacja Pawilon Góra – 2173 m.n.p.m.

Pierwszą stacją na trasie Skyway Monte Bianco jest Pavillon – The Mountain, położona na wysokości 2173 m n.p.m. To nie tylko miejsce przesiadki dla osób jadących dalej w kierunku Punta Helbronner, ale również całkiem spory kompleks, w którym można spędzić naprawdę dużo czasu.

My postanowiliśmy jednak zrobić trochę inaczej. Najpierw chcieliśmy dotrzeć na samą górę, do Punta Helbronner, dlatego podczas pierwszego przejazdu potraktowaliśmy Pavillon jedynie jako stację przesiadkową. Dopiero w drodze powrotnej zatrzymaliśmy się tutaj na dłużej – i zdecydowanie było warto.

Już samo położenie stacji robi wrażenie. Znajduje się tutaj rozległy taras widokowy, z którego można podziwiać panoramę obejmującą masyw Mont Blanc oraz Val Veny. Wewnątrz kompleksu działają bar i restauracja, ale Pavillon oferuje znacznie więcej niż tylko możliwość zjedzenia czegoś z widokiem na góry.

Jedną z ciekawszych atrakcji jest Cave Mont Blanc – eksperymentalna wysokogórska piwnica, w której prowadzone są próby związane z dojrzewaniem wina na dużej wysokości.

Nas jednak najbardziej zachwycił Giardino Botanico Alpino Saussurea. Ogród położony na wysokości ponad 2100 metrów sam w sobie jest czymś niezwykłym. Można zobaczyć tutaj setki gatunków roślin pochodzących z różnych górskich regionów świata. Świetne położenie, bogactwo roślinności i dokładne opisy sprawiają, że spacerując alejkami, momentami naprawdę można poczuć się jak na alpejskiej łące. A wszystko to z górami w tle. Pamiętajmy jednak, że ogród czynny jest głównie w sezonie.

Dużym zaskoczeniem okazała się również Jaskinia Świstaka. To podziemna, interaktywna przestrzeń inspirowana życiem jednego z najbardziej charakterystycznych mieszkańców Alp. Można przechodzić przez tunele, zaglądać do ukrytych zakamarków i niejako „wejść” do świata świstaków. Przy okazji dowiadujemy się, jak żyją, jak wygląda ich hibernacja i w jaki sposób ich aktywność zmienia się wraz z kolejnymi porami roku. Atrakcja została pomyślana przede wszystkim z myślą o dzieciach, ale przyznam, że my również bawiliśmy się tam bardzo dobrze.

Kolejnym miejscem, którego nie należy omijać, jest Hangar 2173. To niewielka podróż w przeszłość Skyway Monte Bianco. Można tutaj wejść do dawnego wagonika kolejki, który przez dziesięciolecia przewoził turystów w góry, a przy okazji poznać historię całej inwestycji oraz zobaczyć informacje dotyczące jej konstrukcji i rozwiązań technicznych. Nam szczególnie spodobała się również makieta, która pozwala lepiej zrozumieć przebieg całej trasy.

Na zewnątrz czeka jeszcze jedna dość nietypowa atrakcja – niewielki staw z ruchomą tratwą, którą można przedostać się z jednego brzegu na drugi. Niby drobiazg, ale w otoczeniu alpejskich szczytów ma swój urok, przy stawie znajduje się również szereg leżaków i ławek.

Pavillon okazał się więc czymś znacznie więcej niż zwykłą stacją przesiadkową. Warto zarezerwować sobie tutaj trochę czasu, szczególnie latem, kiedy można spokojnie pospacerować po ogrodzie botanicznym i korzystać z atrakcji na zewnątrz. My jednak mieliśmy przed sobą jeszcze najważniejszy punkt tej podróży – Punta Helbronner na wysokości 3466 m n.p.m.

Punta Helbronner – 3466 m.n.p.m.

W końcu, po przesiadce na stacji pośredniej, docieramy do Punta Helbronner – The Sky, położonej na wysokości 3466 m n.p.m. Wysiadamy z kolejki i przez pierwszych kilka chwil idziemy trochę jak oszołomieni. Trudno zdecydować, gdzie patrzeć – za ogromnymi przeszkleniami z każdej strony pojawiają się góry. My jednak od razu kierujemy się jeszcze wyżej, na panoramiczny taras widokowy.

Wychodzimy na zewnątrz i… oto jest – Monte Bianco.

To jeden z tych momentów, kiedy przez chwilę właściwie nie wiadomo, co powiedzieć. Przed nami rozciąga się niesłychana, niemal bezkresna przestrzeń, z której wyłaniają się kolejne alpejskie szczyty, granitowe ściany i ogromne połacie lodowców. Gdziekolwiek spojrzeć – góry. A pośród nich Monte Bianco, dominujący nad całym otoczeniem.

Świetnym rozwiązaniem są znajdujące się na tarasie specjalne lunety. Nie tylko pozwalają przybliżyć interesujący nas fragment panoramy, ale również rozpoznają oglądane szczyty i wyświetlają ich nazwy. Dzięki temu widok przestaje być jedynie piękną panoramą – możemy rzeczywiście zorientować się, na co patrzymy i które wierzchołki wyrastają przed nami.

Po zejściu z tarasu zdecydowanie nie warto od razu kierować się do kolejki. Wewnątrz Punta Helbronner czeka jeszcze kilka ciekawych miejsc. W Sali Monte Bianco można zobaczyć naturalne kryształy pochodzące z masywu – niewielkie skarby wydobyte ze świata granitowych skał, lodu i wysokogórskiego krajobrazu.

Dla osób, którym wciąż mało wrażeń, przygotowano Sky Vertigo. Przeszklona konstrukcja pozwala stanąć nad górską przestrzenią i przez chwilę poczuć się tak, jakby pod stopami nie było właściwie niczego. Przy tej wysokości świadomość, że znajdujemy się ponad 3400 metrów nad poziomem morza, nabiera zupełnie innego znaczenia.

Na Punta Helbronner można również zrobić sobie przerwę. W Kartell Bistrot Panoramic można zjeść coś na ciepło lub po prostu usiąść przy oknie i jeszcze przez chwilę nacieszyć się widokami. My wybraliśmy gorącą czekoladę – i muszę przyznać, że wypita na wysokości 3466 metrów, pośród alpejskich szczytów, smakowała wyjątkowo.

Przed zjazdem warto również zajrzeć do tutejszego sklepu. Znajdziemy w nim sporo pamiątek i przedmiotów sygnowanych Skyway Monte Bianco – od drobiazgów po rzeczy, które mogą być całkiem przyjemną pamiątką z tej niezwykłej podróży.

Trudno jednak znaleźć pamiątkę lepszą od samego widoku. Stojąc na Punta Helbronner i patrząc na morze gór rozciągające się aż po horyzont, naprawdę można przez chwilę poczuć, jak ogromne są Alpy – i jak mali jesteśmy wobec tej przestrzeni.

Dla chętnych – Panoramiczny Mont Blanc

Latem można wybrać się jeszcze dalej. Panoramic Mont Blanc łączy Punta Helbronner z francuskim Aiguille du Midi (3842 m n.p.m.). Kolejka prowadzi wysoko ponad lodowcami i graniami masywu Mont Blanc, pozwalając podziwiać góry z zupełnie innej perspektywy. To niezwykła podróż pomiędzy Włochami a Francją – dosłownie zawieszona ponad alpejską przestrzenią.

Przejazdy kolejką Panoramic Mont Blanc są uzależnione od warunków pogodowych panujących wysoko w górach, dlatego bilety można kupić wyłącznie w kasie na Punta Helbronner. Cena przejazdu w obie strony wynosi od 42,50 € dla osoby dorosłej do 36,10 € dla młodzieży i seniorów. Warto więc dopiero na miejscu sprawdzić, czy danego dnia kolejka kursuje.

Ceny biletów na Skyway Monte Bianco

Bilety na Skyway Monte Bianco warto kupić wcześniej przez internet – przede wszystkim dlatego, że są tańsze niż w kasie. Dla przykładu standardowy bilet w obie strony na całej trasie Courmayeur – Pavillon – Punta Helbronner kosztuje obecnie 59 € online, podczas gdy za ten sam przejazd kupiony na miejscu zapłacimy 63 €. W sezonie wysokim ceny wzrastają odpowiednio do 64 € online i 68 € w kasie.

Dostępne są również bilety tylko do Pavillon, taryfy rodzinne, bilety w jedną stronę oraz różnego rodzaju pakiety i zniżki. Ciekawą opcją przy odpowiednio wczesnym zakupie może być również bilet Early Booking za 41 €, trzeba jednak pamiętać, że nie podlega on zmianom.

My zdecydowaliśmy się na zakup biletów przez internet z około miesięcznym wyprzedzeniem. Dzięki temu mieliśmy już zarezerwowaną konkretną godzinę wjazdu i nie musieliśmy martwić się zakupem biletów na miejscu.

Więcej informacji o cenach i zakupie biletów znajdziecie tutaj → [LINK]

Jak dojechać i gdzie zaparkować?

Najwygodniej dotrzeć do Skyway Monte Bianco samochodem. Jadąc z Aosty, kierujemy się autostradą A5 w stronę Courmayeur, a następnie zjeżdżamy na Courmayeur i jedziemy drogą SS26 w kierunku tunelu pod Mont Blanc. Od zjazdu z autostrady do dolnej stacji kolejki pozostaje około 3 km. Stacja znajduje się w Entrèves, tuż przed tunelem pod Mont Blanc.

Do Courmayeur można również dotrzeć autobusem z Aosty. Połączenia obsługuje Arriva Italia, a na trasie Aosta–Courmayeur kursuje linia 00581. Z centrum Courmayeur można następnie skorzystać z lokalnego autobusu – Linea Blu zatrzymuje się bezpośrednio przy Skyway Monte Bianco.

Nieco bardziej skomplikowany jest dojazd pociągiem. Courmayeur nie posiada stacji kolejowej, dlatego ostatni odcinek podróży i tak trzeba pokonać autobusem. Obecnie, ze względu na prace na linii kolejowej, oficjalna strona Skyway wskazuje połączenie kolejowe do Ivrei, następnie autobus zastępczy do Aosty, a stamtąd autobus do Courmayeur.

Jeżeli więc nocujecie w Aoście lub jej okolicach, samochód będzie zdecydowanie najprostszym rozwiązaniem – tym bardziej, że przy samej dolnej stacji Skyway znajduje się duży zadaszony parking.

Jeżeli przyjedziesz samochodem to tuż przy dolnej stacji Skyway Monte Bianco w Courmayeur znajduje się duży parking z około 300 zadaszonymi miejscami, a dodatkowe miejsca dostępne są również na zewnątrz. My zdecydowaliśmy się właśnie na parking zadaszony i z perspektywy czasu uważamy, że był to bardzo dobry wybór. Znajduje się praktycznie pod samą stacją, więc po zaparkowaniu do wejścia do kolejki mamy dosłownie kilka kroków.

Zadaszenie ma też sporą zaletę. Latem samochód nie nagrzewa się przez kilka godzin postoju, co ma znaczenie, bo słońce w dolinie potrafi być naprawdę mocne. Zimą z kolei dach chroni samochód przed śniegiem i oblodzeniem.

Parking jest otwierany pół godziny przed rozpoczęciem kursowania kolejki i zamykany pół godziny po jej ostatnim kursie. Pierwsze 30 minut jest bezpłatne, następnie obowiązuje stawka 2 € za godzinę przy postoju od 1 do 5 godzin. Za postój trwający od 6 do 12 godzin zapłacimy 10 €, a od 13 do 24 godzin – 15 €. Przy dłuższym pozostawieniu samochodu stawka wynosi 15 € za dobę.

Jak Wam się podoba wpis?

Ciao!

Zapraszam do ostatnich wpisów:
1. Stintino: Rybactwo i Malownicze Krajobrazy Sardynii
2.Opactwo Sacra di San Michele
3.Odkryj piękno Castelluccio di Norcia
4. Zwiedzanie Corinaldo: Przewodnik po Mieście Legend
5.Kolejny powrót do Santo Stefano di Sessanio po odbudowie
6. Tropea: Perła Kalabrii nad Morzem Tyrreńskim
7. Monte della Scindarella 2233 m. n.p.m. – wędrówka na kolejny szczyt Abruzji
8. Montefabbri: Piękno Wioski w Marche
9.Loretello – mały zamek wśród marchijskich pól
10. Castelsardo – skarby północnej Sardynii
11. Ritten w jeden dzień – co zobaczyć? Soprabolzano, Collalbo i Piramidy Ziemne
12. Wyspa Asinara. Wyspiarskie życie osłów. Rowerami przez Asinarę

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Moja włoska l'avventura

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej