
Ostatnio zabraliśmy Was w podróż do północnych Włoch — o naszej przygodzie możecie przeczytać tutaj Skyway Monte Bianco – podróż z widokiem na najwyższy szczyt Europy. Dziś przenosimy się do środkowej części kraju i ponownie zaglądamy do regionu Marche. Tym razem naszym celem jest Sarnano, średniowieczne miasteczko położone u podnóża gór Sibillini.

Jego historyczne centrum zachowało układ dawnego „castrum”, czyli ufortyfikowanej osady. Wąskie uliczki i szeregi domów otaczają koncentrycznymi kręgami położony na szczycie Piazza Alta, stopniowo schodząc ku podnóżu wzgórza. To właśnie tymi zaułkami ruszamy, by poznać Sarnano i przyjrzeć się jego średniowiecznej zabudowie.
Krótka historia miasta
Historia Sarnano sięga starożytności, kiedy okolice te zamieszkiwali Umbrowie i Picentowie. Woda, lasy i pastwiska sprzyjały osadnictwu, a położenie przy szlakach przez Apeniny nadawało tym terenom znaczenie. Ślady rzymskiego podziału ziem zachowały się na odnalezionych kamieniach granicznych z czasów Augusta.

W średniowieczu krajobraz zdominowały zamki i posiadłości możnych rodów. Szczególną rolę odegrali panowie Brunforte, którym podlegało Sarnano. Dążenia mieszkańców do samodzielności splotły się jednak z konfliktem między papiestwem a cesarstwem, a zmieniające się sojusze przez lata utrudniały uzyskanie niezależności.

Przełom nastąpił 1 czerwca 1265 roku, gdy legat papieski uwolnił mieszkańców spod władzy Brunforte. Nie zakończyło to sporów — ostateczne rozstrzygnięcie przyszło dopiero w 1282 roku. Ród musiał wówczas uznać samorządność Sarnano. Tak rozpoczął się nowy rozdział dziejów miasteczka, którego średniowieczny układ możemy podziwiać do dziś.
Zwiedzamy miasto
Zwiedzanie Sarnano rozpoczynamy od zostawienia samochodu na jednym z parkingów przy Piazza della Libertà. Stąd ruszamy w stronę historycznego centrum, które już z oddali przyciąga nas zwartą zabudową na wzgórzu. Przechodzimy pod Porta Brunforte i wkraczamy w świat wąskich uliczek, ceglanych domów i murów, które pozwalają bez trudu odczytać średniowieczny układ miasteczka.

Na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie, że czas się tu zatrzymał. Sarnano jednak przez wieki zmieniało się i rozrastało. Początkowo domy skupiały się na szczycie wzgórza, wewnątrz znacznie mniejszego obwodu murów. Przybywało mieszkańców, więc zabudowa stopniowo schodziła coraz niżej. Powstawały kolejne domy, przesuwano granice miasta, zamykano dawne bramy i otwierano nowe. Mimo tych zmian zachował się charakterystyczny układ ulic, które wiją się wokół wzgórza, prowadząc ku jego najwyższemu punktowi.





Podążamy nimi powoli pod górę, mijając kościoły, stare fasady i kolejne zaułki. W końcu docieramy na Piazza Alta — plac będący sercem dawnego Sarnano. To właśnie tutaj skupiało się życie religijne, administracyjne i społeczne mieszkańców. Otaczające nas budynki sprawiają, że łatwo wyobrazić sobie plac wypełniony dawniej codziennym gwarem.

Naszą uwagę przyciąga Chiesa di Santa Maria Assunta, z ozdobnym portalem i zabytkowymi freskami we wnętrzu. Obok stoją pałace przypominające o dawnej organizacji miasta: Palazzo del Popolo, mieszczący dziś Teatro della Vittoria, a także Palazzo dei Priori i Palazzo del Podestà. Między budynkami dostrzegamy zarys Gór Sybillińskich — górskie tło towarzyszy nam nawet tutaj, w samym sercu średniowiecznej zabudowy.



Ale w mieście funkcjonują również muzea. Muzeum Miejskie i Pinakoteka związane są z dawnym klasztorem Santa Chiara, a do najcenniejszych dzieł kolekcji należy „Madonna z Dzieciątkiem” Vittore Crivellego. Planując wizytę, warto wcześniej sprawdzić dostępność zbiorów i miejsce ich prezentacji, ponieważ trzęsienie ziemi z 2016 roku wpłynęło na funkcjonowanie tutejszych placówek.

Sarnano ma też mniej oczywiste kolekcje: zbiory poświęcone ptakom i florze Apeninów, Muzeum Młotka oraz Muzeum Broni Dawnej i Współczesnej. To propozycje dla tych, którzy po spacerze uliczkami chcą zostać w miasteczku nieco dłużej i poznać je z innej strony.
Szlak zagonionych wodospadów
Sarnano to nie tylko średniowieczne uliczki i widoki na Góry Sybillińskie. Zaledwie kawałek od historycznego centrum możemy zamienić miejską zabudowę na leśne ścieżki i szum wody. Prowadzi nas tam Via delle Cascate Perdute, czyli Szlak Zaginionych Wodospadów, łączący trzy malownicze zakątki wzdłuż potoku Tennacola. Nazwa nie jest przypadkowa — dwa z wodospadów przez lata skrywała gęsta roślinność, a dostęp do nich przywrócono dopiero w 2020 roku.

Cała trasa ma nieco mniej niż 6 kilometrów, a różnice wysokości są niewielkie. To propozycja na spokojny spacer, choć przed wodospadem Antico Molino czeka nas krótki, bardziej stromy fragment.

Pierwszy z wodospadów łączy przyrodę z historią dawnego Sarnano. Cascata dell’Antico Molino del Piano znajduje się niedaleko centrum, w okolicy Piano, a jego wysoka kaskada powstała częściowo dzięki naturalnemu ukształtowaniu terenu, częściowo zaś za sprawą człowieka. W XV wieku zbudowano tutaj kanał doprowadzający wodę do młyna, zmieniając jej bieg i współtworząc dzisiejszy wodospad.

Dalej docieramy do wodospadu „de lu Vagnatò”, położonego w okolicy Morelli. Jego dialektalna nazwa wiąże się z dawnym kąpieliskiem. Powyżej wodospadu znajdowało się rozlewisko przypominające duży naturalny basen, w którym młodzi mieszkańcy Sarnano chętnie zażywali kąpieli.

Trzecim przystankiem są Cascatelle dei Romani — niewielkie kaskady ukryte w zacienionym lesie, w okolicy Romani. W porównaniu z wysokim spadkiem przy dawnym młynie woda pokonuje tutaj mniejsze progi, tworząc kameralny, pełen zieleni zakątek.

Bliskość miasta sprawia, że to popularne miejsce spacerów, szczególnie latem. Pod koronami drzew możemy odpocząć od słońca, wsłuchać się w szmer potoku i na chwilę zwolnić. Trudno uwierzyć, że od uliczek Sarnano dzieli nas tak niewielka odległość.






Jak podoba Wam się Sarnano?
Ciao!
Zapraszam do ostatnich wpisów:
1. Skyway Monte Bianco – podróż z widokiem na najwyższy szczyt Europy
2. Stintino: Rybactwo i Malownicze Krajobrazy Sardynii
3.Opactwo Sacra di San Michele
4.Odkryj piękno Castelluccio di Norcia
5.Zwiedzanie Corinaldo: Przewodnik po Mieście Legend
6.Kolejny powrót do Santo Stefano di Sessanio po odbudowie
7.Tropea: Perła Kalabrii nad Morzem Tyrreńskim
8.Monte della Scindarella 2233 m. n.p.m. – wędrówka na kolejny szczyt Abruzji
9.Montefabbri: Piękno Wioski w Marche
10.Loretello – mały zamek wśród marchijskich pól
11.Castelsardo – skarby północnej Sardynii
12.Ritten w jeden dzień – co zobaczyć? Soprabolzano, Collalbo i Piramidy Ziemne
13.Wyspa Asinara. Wyspiarskie życie osłów. Rowerami przez Asinarę
Zostaw odpowiedź